19 stycznia 2013

1. - Internet to najlepsze miejsce do poznawania ludzi .

Po 8 godzinach spędzonych w szkole wróciłam do domu , rzuciłam torbę w kąt i włączyłam laptopa . Rutynowo zalogowałam się na facebooka , jak zwykle to samo , czyli nic . Poszłam po zeszyt od znienawidzonej przeze mnie fizyki i zaczęłam robić zadanie , siedziałam nad nim z pół godziny ,  nie miałam cierpliwości do tego , rzuciłam zeszyt na półkę . Włączyłam znowu fb . Przewijając na głównej zobaczyłam post jednej stronki , mianowicie " Jaram się Zayn'em bardziej niż Fretka Jeremiaszem ;* ".
Jedna z adminek prosiła o pomoc w napisaniu jakiegoś opowiadania . -Czemu nie ? .-pomyślałam . Jedynym powodem dlaczego jej pomogłam było to , że strasznie mi się nudziło . Szybko napisałam jakieś krótkie opowiadanie , po chwili odpisała , że bardzo dziękuje .. Kolejnego dnia po szkole `ona` znowu napisała , że jeszcze raz dziękuje i , że za tą prace dostała 5 . -Heh .- zaśmiałam się sama do siebie .  Zaczęłyśmy czatować , dobrze nam się ze sobą pisało . Z facebooka poszłyśmy na skypa , gadałyśmy chyba do 2 w nocy . Natalia , bo tak się nazywa zaproponowała czy nie chciałabym zostać adminką na jej fanpag'u . Zgodziłam się . Kolejne dni dalej spędzałyśmy na czatowaniu , z wielu rzeczy wynikło , że jesteśmy bardzo do siebie podobne . Za dwa dni miały być moje 18 urodziny , planowałam już to od jakiś dwóch lat , że w ten dzień wylecę na stałe do Londynu . Nie zrobiłam tego , za niecały miesiąc Natalia też miała urodziny . Postanowiłyśmy , że polecimy razem . I tak zrobiłyśmy , 23 marca spotkałyśmy się po raz pierwszy na lotnisku w Warszawie. Za 15 minut  nasz samolot odlatywał , poszłyśmy na odprawę. Weszłyśmy do samolotu usiadłam przy oknie , a Nusia obok mnie . Gdyby ktoś popatrzał na nas z boku , pomyślałby , że jesteśmy starymi dobrymi przyjaciółkami z piaskownicy , a prawda była taka , że znałyśmy się niecałe 5 miesięcy . Wreszcie wylądowałyśmy na lotnisku w Londynie .
-To zaczynamy nowe życie ! - powiedziała .
Poszłyśmy do wynajętego już wcześniej mieszkania . Trochę ciężko było je odnaleźć ale pytałyśmy się przechodniów o ulicę . Wreszcie doszłyśmy .
- To chyba tu .
Otworzyłyśmy drzwi , malutkie dwu pokojowe mieszkanko było pięknie wystrojone . Natalia wskoczyła na łóżko i zaczęła po nim skakać . Poszłam do swojego pokoju , wtargałam walizkę na łóżko i zaczęłam rozpakowywać ubrania .
- Paulaaa masz coś do jedzenia ? - krzyczała Nusia z pokoju obok
- Niee , ale pójdziemy zaraz po coś do sklepu .
- Okey ..
Rozpakowałyśmy się i poszłyśmy do Tesco .
- Pamiętasz jak się śmiałyśmy , że będziemy czekały na Harrego w Tesco ? - zaczęła śmiać się Natalia .
- Hahaha , marzenia . Nigdy tu nie przyjdzie .
- Zakład , że przyjdzie ? Postoję tu z 24 godziny i przyniosę Ci jego autograf  haha ..
- Dobra lepiej idź mi po coś do jedzenia haha
Nusia przyszła z całym koszykiem zupek chińskich .
- Będziesz to przez rok jadła ?
- No a co innego mam wziąć jak gotować nie umiem ? ..
- Boshe .. idź po sos i makaron to spaghetti jutro zrobię .
Natalia zaczęła się śmiać i poszła szukać makaronu . Była już prawie 22:00 wyszłyśmy ze sklepu , dałam na chwilę Natalii moją reklamówkę z zakupami . Niezdara szła tyłem i wpadła na jakiegoś chłopaka , zatrzymała się i zrobiła wielkie oczy .
- No Natalia , przeproś pana i chodź !
- Ha .. Harr .. Harry ! o.O - krzyknęła .
- Co ? -podeszłam bliżej .
Myślałam , że śnię . Ujrzałam wielkie rozłożyste loki i wyraziste dołeczki w ustach .
- I'm sorry .-powiedział cicho i poszedł dalej .
Natalia upuściła siatkę z rąk .
- To , to .. był Harry .. - zaczęła jąkać .
- Chodźmy już , może to tylko podobny do niego chłopak ..
Nusia przez całą powrotną drogę była niedostępna . Wróciłyśmy do domu , ta od razu wzięła prysznic i poszła spać , ja tym czasem poszłam jeszcze zrobić sobie kanapkę , wzięłam szybki prysznic i poszłam spać.

5 komentarzy: